ja wino pije na boisku pod akademikiem ;d
na tak zwanej ryfamie
modrzak
14 lutego 2008, 09:30
ja co prawda tam nie byłam chodzą słuchy że one kredną dusze...
ale moje kumpele z roku nie dobiły na imprezę bo się zamknęły w toi toj i wino piły
od tamtej pory mówią na to blue city
na tak zwanej ryfamie
ale moje kumpele z roku nie dobiły na imprezę bo się zamknęły w toi toj i wino piły
od tamtej pory mówią na to blue city
Dodaj komentarz